Mity na temat LPG

Wraz z początkową fazą instalowania systemów LPG w autach zrodziło się wiele mitów. Mało tego, niektóre z nich utrzymują się do dnia dzisiejszego i powodują, że kierowcy boja się ich jak ognia. A instalacja LPG tak naprawdę to tylko oszczędność, nic więcej. Nie jest w stanie zaszkodzić nam, ani tym bardziej samochodowemu silnikowi, szczególnie przy tak zaawansowanej dziś technologii…

Jednym z mitów jest np. to, że gaz wybucha. A tego to oczywiście najbardziej obawiają się panie, gdyż kojarzą gaz LPG z gazem stosowanym w kuchenkach domowych 🙂 . Nic oczywiście bardziej mylnego. Obecnie instalacje gazowe są na tyle szczelne, że nie ma szans wydostać się na zewnątrz gaz. Ponadto, aby mieszanka z powietrzem stała się wybuchowa musiałoby to być całkiem spore stężenie. A na świeżym powietrzu, podczas jazdy nie jest to absolutnie możliwe. A co z wybuchami i „samo zapaleniami” aut podczas wypadków ? Otóż o przypadkach, w których wybuchł gaz w samochodzie się nie słyszy. Auta zapalają się od rozlanej podczas wypadku benzyny.

Kolejnym mitem, może nawet nie mitem, jest to, że gaz śmierdzi. I tak właśnie ma być. Ze względów bezpieczeństwa gaz jest sztucznie nawaniany. Ale podczas jazdy, przy sprawnym układzie jest to kompletnie niewyczuwalne. Można także spotkać się z opiniami, że jadąc za samochodem z instalacja gazową, spaliny mają właśnie tę specyficzna nieprzyjemną woń. Dzieje się tak, gdyż starsze typy samochodów nie posiadają katalizatora i zarówno diesel będzie nieprzyjemnie pachniał jak i silnik benzynowy z instalacją LPG.