Od jakiegoś czasu krążą pogłoski na temat samodzielnego tankowania LPG. Idzie za tym dla nas – kierowców bardzo dużo korzyści. Po pierwsze będzie można liczyć na drobną obniżkę ceny gazu na stacjach paliwowych. Dzieje się tak, gdyż nie stacja nie będzie musiała zatrudniać tylu wykwalifikowanych pracowników, bądź nie będzie musiała inwestować w ich szkolenie. Ponadto skończy się oczekiwanie pod dystrybutorem na nadejście pracownika, który w tym czasie np. obsługuje innych klientów. Jest to dla nas zdecydowanie duża wygoda.

Jednakże nieumiejętne zatankowanie LPG może być fatalne w skutkach. Mianowicie jest to gaz wybuchowy, tak więc jego duża dawka plus zapalnik może spowodować katastrofę. W tym wypadku należy opracować szczegółową instrukcję przy dystrybutorach, jak wykonać tankowanie prawidłowo. Na początku z pewnością będzie to mały stres dla kierowcy, jednakże sama czynność przy zachowaniu ostrożności jest bardzo prosta. Niemniej jednak takową instrukcję trzeba opracować, aby uchwała o samodzielnym tankowaniu LPG mogła wejść w życie. Każdy kierowca powinien też mieć możliwość skorzystania z pomocy pracownika stacji, jeśli nie czuje się na siłach zatankować samodzielnie gazu.

Dzięki wejściu w życie takiej ustawy o samodzielnym tankowaniu gaz stał by się jeszcze bardziej popularnym paliwem. Gaz LPG stałby się synonimem słowa paliwo, a nie jak do tej pory dla wielu innych ludzi czymś dodatkowym, odrębnym. Gaz LPG będzie zawsze tańszy znacznie od benzyny.